Wypad do kina tylko w soczewkach kontaktowych

Przychodzi okularnik na film w 3D…

Odkąd noszę soczewki  codziennie odkrywam zalety ich użytkowania. Tak było również wczorajszego wieczora podczas seansu 3D, na który wybrałam się z koleżanką.

Kiedy film się rozpoczął, włożyłam okulary 3D i dzięki soczewkom mogłam cieszyć się swobodą oglądania. Kilka lat temu film w trójwymiarze zdarzyło mi się oglądać w podwójnych okularach – korekcyjnych i tych 3D. Mimo tego, że ekranizacja była naprawdę świetna, to ciągle zsuwające się tekturowe okulary 3D utrudniały mi skupienie się na ekranie. Od tamtej pory, kiedy planuję wyjście do kina, zakładam soczewki kontaktowe.

Kategoria: Czas wolny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *