Soczewki kontaktowe czy okulary?

Relacja z okresu testowania soczewek

Po wielu latach noszenia okularów, parowania szkieł i odbitych różowych cieniach na nosie, finalnie zdobyłam się na przejście na soczewki w praktyce.

Bilans zamiany okularów na soczewki kontaktowe jest niezwykle pozytywny! Największą zaletą soczewek jest dobre nawilżenie, które utrzymuje się przez cały dzień. Nawet podczas całodniowej pracy przy komputerze nie miałam uczucia „suchego oka”. Wcześniej niejednokrotnie zdarzało mi się zdejmować okulary w ciągu dnia i wpuszczać do oczu krople nawilżające. Na dobre zapomniałam również o kilkukrotnym przecieraniu okularów.

Mam dość dużą wadę wzroku – 3.5 dioptrii, dlatego wybrałam najcieńsze szkła, jakie mogłam dopasować do swojej wady. Niestety – przy dość dużych oprawkach okulary  i tak były ciężkie, a po całym dniu zostawiały na nosie różowe odciski. Soczewki kontaktowe po drugim dniu noszenia zdejmuję z oka błyskawicznie. Oczywiście na początku wydaje się to dość skomplikowane, ale instruktaż w gabinecie i ulotka dołączona do zestawu startowego w zupełności wystarczyły do opanowania tej sztuki.

Kolejne dni przyniosą nowe spostrzeżenia. Zamierzam przetestować soczewki na basenie i podczas weekendowego wyjazdu nad morze 🙂

 

Kategoria: Zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *